Niedziela na ostrowskich Piaskach była absolutnie wyjątkowa. Wszystko za sprawą I Zlotu Morsów, który przyciągnął miłośników lodowatych kąpieli z całej Polski. Najdalsi uczestnicy dotarli aż z Trójmiasta, Ostrowca Świętokrzyskiego, a nawet ze Świnoujścia. Jedno jest pewne – tego dnia nikt nie przyjechał tu przypadkiem, a atmosfera od pierwszych chwil była po prostu gorąca. Organizatorem zlotu była Fundacja Warto Żyć dla Kogoś oraz Morsy Ostrów Wielkopolski. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Beata Klimek Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.
Serca uczestników biły w jednym rytmie – rytmie pomagania. Morsowaniu przyświecał szczytny cel – zbiórka pieniędzy na leczenie 9-letniego Nikodema z Ostrowa, a finał wydarzenia przeszedł najśmielsze oczekiwania – zebrano ponad 72 tysiące złotych. To dowód na to, jak wielką moc ma wspólne działanie i otwarte serca.
Zlot rozpoczął się kolorową paradą morsów. Barwne stroje, uśmiechy i pozytywna energia szybko przyciągnęły uwagę spacerowiczów. Chwilę później najbardziej żądni wrażeń ruszyli w bieg morsa. Kulminacyjnym momentem wydarzenia była główna kąpiel morsów. Kilkuset śmiałków zanurzyło się w wodzie o temperaturze niewiele przekraczającej 0°C. W lodzie wcześniej wycięto ogromne serca, a nad całością czuwał sam Neptun z trójzębem, który po kąpieli udzielał uczestnikom symbolicznego chrztu.
Na terenie Laguny przez cały dzień działo się mnóstwo atrakcji. Odbywały się licytacje i konkursy, a uczestnicy mogli posilić się pysznymi potrawami przekazanymi przez darczyńców – kilka rodzajów zup, kiełbasa z grilla, domowe ciasta oraz rozgrzewająca zlotowa herbata skutecznie pomagały wrócić do formy po lodowatych kąpielach. Swoje umiejętności zaprezentowały także służby mundurowe, a całość dopełniły występy artystyczne w gorących brazylijskich rytmach.
Prawdziwie magicznym momentem była wieczorna kąpiel z pochodniami i oprawą świetlną, która stworzyła wyjątkowy klimat. Emocje sięgały zenitu, a serca uczestników biły w jednym rytmie – rytmie pomagania.
Pomoc była tu najważniejsza. Finał wydarzenia przeszedł najśmielsze oczekiwania –dla 9-letniego Nikodema zebrano ponad 72 tysiące złotych. To dowód na to, jak wielką moc ma wspólne działanie i otwarte serca.
Bezpieczeństwa morsów pilnowały: WOPR Ostrów Wielkopolski oraz Wielkopolska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Ostrowa Wielkopolskiego.



![Ilustracja do artykułu: Lodowate kąpiele i gorące serca [fotorelacja]](https://umostrow.pl/files/foto_mini/news/790x410/12170-akt.jpg)













































