Projekt „Sekundowe skrzyżowania”, wybrany do realizacji w ramach XI edycji Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego, doczekał się realizacji. Na skrzyżowaniu ulic Limanowskiego, Kaliskiej i Piłsudskiego zamontowano sekundniki, które pozwolą kierowcom sprawdzić, ile czasu pozostało do zmiany sygnału świetlnego. Na realizację zadania przeznaczono 40 tys. zł. Projekt zdobył poparcie 922 Ostrowian.
Sekundniki na sygnalizacjach świetlnych cieszą się dużym zainteresowaniem wśród kierowców. Wyświetlając czas pozostały do zmiany światła, pomagają lepiej orientować się w sytuacji na skrzyżowaniu i przewidywać moment rozpoczęcia dalszej jazdy. Ich stosowanie wymaga jednak odpowiedniego dostosowania sposobu pracy sygnalizacji.
Nie na każdym skrzyżowaniu można bowiem zamontować takie urządzenia. Sekundniki najlepiej sprawdzają się tam, gdzie sygnalizacja pracuje w trybie stałoczasowym, czyli według ustalonego cyklu.
Podobne rozwiązanie funkcjonuje już na skrzyżowaniu ulic Ledóchowskiego i Witosa. W tym modelu sposób działania sygnalizacji jest dostosowywany do aktualnego natężenia ruchu.
W godzinach wzmożonego ruchu sygnalizacja przechodzi w tryb stałoczasowy, a sekundniki zostają uruchomione. Kierowcy mogą wówczas obserwować, ile sekund pozostało do zmiany wyświetlanego sygnału. Z kolei przy mniejszym natężeniu ruchu sygnalizacja działa w trybie dynamicznym, a wyświetlacze sekundników są wygaszane.
Projekt „Sekundowe skrzyżowania” znalazł się wśród zwycięskich zadań XI edycji Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego. Na jego realizację przeznaczono 40 000 zł, a za pomysłem opowiedziały się 922 osoby.













































