Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej radni Koalicji Obywatelskiej oraz dwaj radni niezależni przegłosowali poprawkę budżetową, która pozbawiła ostrowskie kluby sportowe łącznie 1,5 miliona złotych wsparcia. Środki te miały zabezpieczyć start i przygotowania lokalnych zespołów do nowego sezonu rozgrywkowego.
Decyzja ta zapadła większością głosów opozycji, pomimo wielokrotnych apeli ze strony władz miasta oraz pełnej świadomości drastycznych konsekwencji, jakie ten krok niesie dla całego środowiska sportowego w Ostrowie Wielkopolskim. Zgłoszony przez radnego Łukasza Jędrzejaka wniosek w praktyce odbiera klubom stabilizację finansową u progu nowych rozgrywek ligowych.
– Nie zabrakło odwagi, aby zagłosować za odebraniem pieniędzy. Zabrakło natomiast odwagi, aby mieszkańcom powiedzieć wprost, co tak naprawdę oznaczał zgłoszony przez radnego Jędrzejaka wniosek – komentuje prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek. –Brak dodatkowych środków na sport to nie jest kwestia suchych tabelek i paragrafów w uchwale. Zabranie tej dotacji uderza bezpośrednio w ludzi – w nasze kluby, kibiców, pasję i całe rodziny, które mogą stracić szansę na sportowe emocje na najwyższym poziomie – dodaje prezydent.
Decyzja radnych opozycyjnych dotyka bezpośrednio kilkanaście ostrowskich organizacji sportowych, które budują markę miasta i angażują w aktywność fizyczną setki mieszkańców. Dodatkowego finansowania na nowy sezon nie zabezpieczono dla:
-
KS STAL "LA" Ostrów Wlkp.,
-
KP Centra 1946 Ostrów Wielkopolski,
-
Ostrovia 1909,
-
OKS 1926,
-
Ostrovia 1909 - Żeńska drużyna,
-
Rebud KPR Ostrovia,
-
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski,
-
LKS "Tajfun" Ostrów Wielkopolski,
-
KS Basket Ostrovia Ostrów Wielkopolski,
-
KS VENETIA Ostrów Wielkopolski,
-
Ostrowskie Stowarzyszenie OMEGA,
-
3x3 Ostrów Wielkopolski,
-
Ostrów pod żaglami,
-
TŻ Ostrovia.
To kluby, które skupiają setki zawodników, trenerów, działaczy i wolontariuszy. To one szkolą dzieci oraz młodzież, reprezentują Ostrów Wielkopolski w całej Polsce i każdego dnia budują sportową tożsamość naszego miasta.
Odrzucono również wniosek Prezydent Miasta Ostrowa Wielkopolskiego o przyznanie nagrody w wysokości 150 tysięcy złotych dla szczypiornistów Rebud KPR Ostrovia. Drużyna ta wywalczyła niedawno historyczne, czwarte miejsce w ORLEN Superlidze, osiągając jeden z największych sukcesów w dziejach ostrowskiego sportu. Mimo to, większość radnych zablokowała te zasłużone środki.
Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno w Ostrowie Wielkopolskim gościł Minister Sportu, który wizytował nowoczesne miejskie obiekty i podkreślał strategiczne znaczenie sportu dla rozwoju miasta.
Utrzymanie ostrowskich klubów na tak wysokim poziomie wymaga odpowiednich nakładów finansowych. Lokalne środowisko sportowe od lat lojalnie wspierają podmioty prywatne, jednak w przeciwieństwie do wielu innych ośrodków w kraju, kluby z Ostrowa Wielkopolskiego nie mogą liczyć na wsparcie ze strony spółek Skarbu Państwa.
– Sport nie jest wydatkiem, który można wykreślić jednym głosowaniem bez konsekwencji. Sport jest inwestycją w mieszkańców, młodzież, zdrowie i promocję miasta. To sukcesy i dziedzictwo, za którymi NIE STOJĄ Prezydent Miasta czy radni Rady Miejskiej, tylko konkretni sportowcy i działacze – podkreśla stanowczo prezydent Beata Klimek. – Jako Prezydent Miasta nie zgadzam się na takie traktowanie ostrowskiego sportu. Nadal będę walczyła o jego rozwój i o wsparcie dla ludzi, którzy każdego dnia z dumą reprezentują Ostrów Wielkopolski. Dziś jednak trzeba powiedzieć jasno: decyzją większości rady ostrowski sport został pozbawiony środków, które miały służyć jego dalszemu rozwojowi. Ostrowscy sportowcy nie zasłużyli sobie na taką polityczną demonstrację siły.













































