Logotyp Urzędu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim - Ostrów Wielkopolski Miasto z sercem

Kalendarz wydarzeń

Listopad
CzPtSbNdPnWtŚrCzPtSbNdPnWtŚrCzPtSbNdPnWtŚrCzPtSbNdPnWtŚrCzPt
123456789101112131415161718192021222324252627282930
Anatomia koloru Agaty Czeremuszkin-Chrut
od 09-10-2020
do 30-10-2020
Rozwiń

Anatomia koloru Agaty Czeremuszkin-Chrut

7 października 2020, godz. 15:28

Wernisaż w piątek 9 października 2020, o godz. 19.00 (jedynie online: www.facebook.com/galeriasztukiwspolczesnejostrow i www.youtube.com/channel/UCTjcpVzNp1C4sHri05caFCw).
Wystawę można zobaczyć w galerii (z niezbędnymi dystansami) od 9 do 30 października br.

Agata Czeremuszkin-Chrut. Malarka, absolwentka wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2019 roku uzyskała tytuł doktora sztuki w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. W ramach wymiany Socrates-Erasmus studiowała także w Edinburgh College of Art w Wielkiej Brytanii. Jest laureatką stypendium artystycznego prezydenta Miasta Wrocławia oraz stypendium edukacyjnego Urzędu Miasta Wrocławia (2007).
Jej malarstwo sztalugowe można znaleźć w wielu kolekcjach prywatnych w kraju i zagranicą a realizacje ścienne w budynkach użyteczności publicznej czy w przestrzeni miast (m.in. Wrocław, Warszawa, Poznań, Bruksela). Zrealizowała ponad dwadzieścia wystaw indywidualnych oraz wzięła udział w kilkudziesięciu zbiorowych. Poza pracami na płaszczyźnie od 2015 roku tworzy przestrzenne obiekty malarskie wychodzące poza dwuwymiarowość podobrazia. Jej zainteresowania ewoluowały od inspiracji ciałem człowieka w kierunku abstrakcji biomorficznej.
Zawodowo związana z Xanadu Galeria i Dom Aukcyjny w Warszawie, New Blood Art w Londynie, EC Gallery w Chicago, Galerie Sandhofer w Salzburgu oraz marką Winsor & Newton. Uczestniczka licznych rezydencji artystycznych oraz sympozjów, między innymi w Centrum Marka Rothko (Łotwa, 2019), The Old School Art Residency (Bułgaria 2014), Art Circle (Słowenia 2017), International Art Symposium (Austria 2016), Kunstverein Schwedt International Landschaft Plein Air (Niemcy 2016).
W roku 2014 roku otrzymała honorowe wyróżnienie 8 Biennale Miniatury w Częstochowie. W 2013 roku otrzymała nominację do nagród III Triennale Polskiego Malarstwa Współczesnego „Jesienne Konfrontacje” organizowanego przez Galerię BWA w Rzeszowie. Trzykrotnie wzięła udział w międzynarodowej wystawie sztuki współczesnej Nord Art Kunstwerk Carlshutte w Niemczech. W latach 2013-14 współtworzyła polsko-niemiecki projekt artystyczny Interferencje-Interferenzen współfinansowany przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Anatomia koloru
Podczas pracy kieruję się głównie intuicją, przez co rozumiem wrodzone lub wyuczone wyczucie, które pozwala mi malować. Mówią, że koloru nie sposób się nauczyć. By go pojąć, konieczny jest jakiś dodatkowy zmysł wrażliwy na te specyficzne doznania wzrokowe. Są też tacy, którzy twierdzą, że jest to raczej kwestia edukacji i treningu. Jednak w powszechnym mniemaniu kolor jest niezaprzeczalnie dekoracyjny, nieco dziewczyński a nawet wstydliwie kobiecy… może właśnie przez to był niedoceniany przez wieki. Wystarczy wspomnieć odwieczny spór toczący się pomiędzy kolorem a rysunkiem (colore i disegno), w którym oczywiście rysunek wiódł prym. Rysunek miał być nośnikiem głębokiej idei, trzonem dzieła, podczas gdy kolor miał rolę wtórną: wypełniania form stworzonych przez linie, zaspokajania zmysłów. Sprowadzony do płytkiej ozdoby stanowił zdecydowanie domenę kobiet, podczas gdy rysunek należał do mężczyzn. Jeden był oznaką słabości, a drugi siły. Jeden przejawem uczuć i zmysłów, drugi intelektu.
Na wystawę „Anatomia koloru” składają się prace powstałe w ostatnich latach, kiedy o barwach i tonach zaczęłam myśleć więcej niż dotychczas, wychodząc poza intuicyjne ich użycie. Kolor zawsze był środkiem, który odgrywał w mojej pracy rolę kluczową. Niejednokrotnie dawałam się mu „ponieść” lub nawet „zwieść na manowce” hołdując swojej, a może i jego kobiecej naturze. Dlatego w pewnym momencie zaczęłam redukować paletę, stosować ją bardziej świadomie.
W orbicie moich inspiracji niezmiennie pozostają także człowiek, ciało, natura, destrukcja, upływający czas, biologia – teraz idące dalej i głębiej, ku abstrakcji i nieokreśloności. Dlatego użycie terminu anatomia ma tutaj dwojakie znaczenie. Dotyczy nie tylko uważnego pochylenia się nad chromatyką moich realizacji, ale także nad ich treścią.
Oprócz prac na płótnie powstałych w latach 2016-2019, ważnym elementem ekspozycji będzie seria obiektów zatytułowana „Malarstwo w przestrzeni. Seria polichromowanych brył”, która stanowi moją pracę doktorską. Seria ta jest próbą okiełznania koloru, ale też rozwijania barw w tonacje dla głębszego ich poznania. Praca ta nie jest analizą kolorystyczną ani próbnikiem kolorów stworzonym przez badacza, czy też ich oficjalnym zbiorem, służącym jakimś wyższym celom. To moja osobista refleksja nad niszczącym upływem czasu, oddziaływaniem przestrzeni oraz w końcu nad tematem wstydliwym i trudnym… kolorem.

Dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu KULTURA W SIECI.

 Zaproszenie Anatomia koloru Agaty Czeremuszkin-Chrut

Kino Komeda - repertuar 23-29.10.2020 r.
od 23-10-2020
do 29-10-2020
Rozwiń

KINO KOMEDA
23.10. - 29.10.2020

TAJEMNICZY OGRÓD - familijny, od 7 lat, Francja, Wielka Brytania, 100 min.
MULAN - familijny, przygodowy, od 7 lat, USA, 116 min.
SKANDAL. EWENEMENT MOLESTY - dokument, Polska, 70 min.
BANKSTERZY - dramat, Polska, 104 min.

piątek 23.10.2020
Mulan - 15.00
Tajemniczy ogród - 17.15
Skandal. Ewenement Molesty - 19.15
Banksterzy - 20.45

sobota 24.10.2020
Tajemniczy ogród - 14.30
Mulan - 16.30
Skandal. Ewenement Molesty - 18.45
Banksterzy - 20.15

niedziela 25.10.2020
Mulan - 14.00
Tajemniczy ogród - 16.15
Skandal. Ewenement Molesty - 18.30
 
poniedziałek 26.10.2020
Klub Filmowy „Na Wolności”
Sekret bogini fortuny - 19.00

wtorek 27.10.2020
Tajemniczy ogród - 16.00
Mulan - 18.00
Banksterzy - 20.15

środa 28.10.2020
Mulan - 15.30
Tajemniczy ogród - 17.45
Banksterzy - 19.45
 
czwartek 29.10.2020
Tajemniczy ogród - 15.30
Mulan - 17.30
Banksterzy - 19.45

Kasa kina czynna jest od 15.00.
W poniedziałki kino jest nieczynne.

Zachęcamy do zakupu biletów przez Internet pod adresem: http://kultura.pax.pl/

Plakat filmu Tajemniczy ogród

Plakat filmu Mulan

Plakat filmu Banksterzy

9. Grand Prix Komeda | Sala samobójców. Hejter
od 23-10-2020
do 28-11-2020
Rozwiń

KF „Na Wolności”. Sala samobójców. Hejter

Data: poniedziałek, 23.11.2020 - sobota, 28.11.2020, godz. całodniowe

Filmy zakwalifikowane do Konkursu Głównego Grand Prix Komeda będą dostępne na platformach MOJEeKINO, Nc+ GO, HBO GO.

 

FILM KONKURSOWY

Tomek, student prawa Uniwersytetu Warszawskiego, zostaje przyłapany na plagiacie i wydalony z uczelni. Postanawia jednak ukrywać ten fakt przed światem i nadal pobiera pomoc finansową od państwa Krasuckich – rodziców Gabi, przyjaciółki z czasów dzieciństwa. Kiedy oszustwo wychodzi na jaw, skompromitowany chłopak traci zaufanie i życzliwość swoich dobroczyńców. Przepełniony gniewem i żalem, oddzielony od Gabi, w której skrycie podkochuje się od lat, Tomek planuje zemstę na Krasuckich. Szansa pojawia się, kiedy otrzymuje pracę w agencji reklamowej, a wraz z nią dostęp do najnowszych technologii i tajemnic stołecznej elity. Pod pozorem obowiązków zawodowych Tomek zaczyna inwigilować Krasuckich, aktywnie włączonych w kampanię polityczną kandydata na prezydenta stolicy – Pawła Rudnickiego. Wkrótce plan internetowego hejtera zaczyna nabierać coraz realniejszych kształtów, a droga do jego realizacji wiedzie przez wirtualny świat popularnej gry komputerowej.

 

reżyseria: Jan Komasa
muzyka: Michał Jacaszek
czas trwania: 130 minut

 

ŁUKASZ MACIEJEWSKI O FILMIE JANA KOMASY

 SALA SAMOBÓJCÓW. HEJTER

To było na dwa tygodnie przed wybuchem pandemii. Już słyszeliśmy o Chinach, o Wuhan, już pojawił się strach, że zaraza dotrze do Polski. Ostatni pokaz prasowy: „Sala samobójców. Hejter” w kinie „Atlantic”. Pełna sala, wówczas to było jeszcze możliwe, ktoś w trakcie seansu obok mnie kichnął, ktoś się przestraszył, i głośno zwrócił mu uwagę. Pomimo, że nie mówimy o wydarzeniach sprzed lat, a zaledwie sprzed kilku miesięcy, dzisiaj wydają się opowieściami z innej rzeczywistości. Istotnie, była inna.

„Hejter” Komasy prawdopodobnie słusznie typowany na jeden z największych komercyjnych przebojów 2020 roku, stał się jedną z pierwszych, najbardziej przy tym spektakularnych filmowych ofiar pandemii. Film zszedł z ekranów zaledwie po kilku dniach wyświetlania, potem pojawił się na platformie streamingowej, dopiero teraz, po odblokowaniu sal, otrzymał szansę powrotu do  kin.

To, co dla producentów filmu, było zapewne trudnym doświadczeniem, dla widza „Kultury Dostępnej w Kinach” może stanowić  ożywcze spotkanie. Minęło raptem kilka miesięcy, a wydaje się, że świat, również Polska, bardzo się zmieniły. W relacjach międzyludzkich pojawiła się nieufność – zapewne zostaną z nami na dłużej, a hejt czy mechanizmy zniewolenia, które pokazuje Jan Komasa, uległy wzmocnieniu – i to w skali globalnej, nie tylko lokalnej.

W „Hejterze”, filmie luźno nawiązującym do słynnej „Sali samobójców”, Jan Komasa pokazuje mechanizm wirtualnej infekcji mózgów i wpływania na cudzy los poprzez często anonimową ingerencję w cudze biogramy, życiorysy, ambicje. Często są to zachowania naganne. Kiedy powstawała „Sala samobójców” nie znaliśmy jeszcze określenia hejter, albo to określenie nie miało wielkiej siły rażenia. Dzisiaj to jeden z najbardziej rozpoznawalnych anglicyzmów w polszczyźnie. Hejterzy są groźni, sprytni, zręczni. Hejterem może być sąsiad, członek rodziny, albo wróg w przebraniu przyjaciela.

Internet, social media, wirtualność nie mają już żadnych tajemnic. Są potężną strefą którą rządzą politycy, stratedzy, influenserzy.  Komasa pokazuje ten mechanizm z dużą pewnością realizacyjną, a o kreacji Macieja Musiałowskiego w roli głównej, spokojnie można by napisać: „narodziny gwiazdy”. Film, zwłaszcza po pandemii, po wszystkich złych, trujących słowach które już padły i padną jeszcze w przyszłości, ogląda się ze ściśniętym sercem. Jak memento i przestrogę. Tak dalej iść przecież nie można. Tylko czy ktoś słucha jeszcze artystów?

Łukasz Maciejewski, źródło: Onet.pl



Plakat filmu Sala samobójców. Hejter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.x