Ilustracja do artykułu: Polityka ponad interesem mieszkańców

Polityka ponad interesem mieszkańców

25-06-2026

Stanowisko Beaty Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego dotyczące wczorajszej (tj. 24.06) sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego:

 

Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej przekroczone zostały granice, które nigdy przekroczone być nie powinny. Górę wzięła brutalna polityka, osobiste urazy i – nie boję się użyć tego słowa – nienawistna niechęć części radnych opozycyjnych wobec mojej osoby.

Niestety, zakładnikami tej politycznej wojny stali się mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego: nasze dzieci, sportowcy, kibice oraz kluczowe dla miasta inwestycje. Zgodnie z doktryną radnego Kornaszewskiego, który ogłosił wczoraj: „Teraz to my będziemy decydować, a pani będzie wykonywać”, radni Koalicji Obywatelskiej i opozycji podjęli serię decyzji skrajnie antymiejskich.

Chcę, aby mieszkańcy Ostrowa mieli dzisiaj pełną świadomość, kto ponosi pełną odpowiedzialność za konsekwencje tych politycznych decyzji.

Wczoraj, radni:

Grochowska Elżbieta
Herwich Marian
Jędrzejak Łukasz
Kornaszewski Andrzej
Krysztofiak Przemysław
Kurczaba Artur
Maciaszek Marta
Michalak Justyna
Nowicka Sylwia
Paduch Jakub
Wasiela Adam
Żelanowski Sławoj

odrzucili autopoprawkę zabezpieczającą środki na dofinansowanie ostrowskich klubów sportowych. Radni nie zabezpieczyli pieniędzy dla: KS STAL „LA” Ostrów Wlkp., KP Centra 1946 Ostrów Wielkopolski, Ostrovia 1909, OKS 1926, Ostrovia 1909 – żeńska drużyna, Rebud KPR Ostrovia, Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski, LKS „Tajfun” Ostrów Wielkopolski, KS Basket Ostrovia Ostrów Wielkopolski, KS Venetia Ostrów Wielkopolski, Ostrowskie Stowarzyszenie Omega, 3x3 Ostrów Wielkopolski, Ostrów pod Żaglami oraz TŻ Ostrovia.

Zrobili to z pełną premedytacją, choć doskonale wiedzieli, na co te pieniądze są potrzebne. Co więcej, na komisjach w bezczelny sposób kpiono i wyśmiewano sukcesy naszych zespołów, szydząc z czwartego miejsca naszej drużyny Rebud KPR Ostrovii w Polsce. To wyraz absolutnego braku szacunku dla ciężkiej pracy zawodników, trenerów i działaczy.

Opozycja próbuje wmówić mieszkańcom, że to pieniądze „tylko na sport zawodowy”. Bez silnego sportu zawodowego, bez lokalnych gwiazd, które nasze dzieci oglądają i podziwiają, młodzież nie będzie miała wzorców do naśladowania. Niszcząc sport seniorski, niszczy się marzenia dzieci z ostrowskich piaskownic i Orlików.

W przyszłym tygodniu spotykam się z prezesami wszystkich klubów sportowych. Poinformuję ich wprost: od wczoraj to radni opozycji biorą pełną odpowiedzialność za brak ciągłości finansowania i zagrożenie dla funkcjonowania ostrowskiego sportu.

Kolejny przykład tej rzekomej „wielkopolskiej gospodarności”, o której tak głośno mówiła radna Nowicka: proponowaliśmy radnym zamianę emisji obligacji na kwotę 43 milionów złotych na tańsze, bardzo preferencyjne narzędzie – niskooprocentowaną pożyczkę. Te pieniądze mają finansować kluczowe inwestycje, na które czekają mieszkańcy: przebudowę ulicy Wrocławskiej, ulicy Osadniczej czy rewitalizację Parku Mickiewicza.

Odpowiedź radnych opozycji? „Nie, bo nie”. Przez ich upór i polityczną ślepotę miasto będzie musiało korzystać z droższych obligacji. Kierowali się tylko jedną zasadą: „My mamy władzę i możemy wszystko”. Jeśli tak ma wyglądać władza w wykonaniu radnych Koalicji Obywatelskiej – pana Wasieli, pana Kurczaby czy pani Grochowskiej – to jest to działanie na szkodę finansów tego miasta.

To nie koniec. Wczoraj w autopoprawce chcieliśmy zabezpieczyć 1,6 mln złotych na dokumentację i wkład własny do pilnej przebudowy wiaduktu kolejowego na ulicy Wrocławskiej. To inwestycja kluczowa dla bezpieczeństwa i płynności ruchu w Ostrowie Wielkopolskim. Radni odrzucili te środki bez żadnej dyskusji. Przez ich polityczne fobie miasto traci szansę na pozyskanie blisko 5 milionów złotych dofinansowania z programu „Wzmocnienie bezpieczeństwa i odporności regionalnej Wielkopolski” w ramach Funduszy Europejskich dla Wielkopolski. Ponownie: „Nie, bo nie”.

Szanowni Państwo, ze mną opozycja może walczyć. Nie dali mi wotum zaufania, nie udzielili absolutorium – to ich polityczny teatr. Ale twarde fakty obnażają ich niekompetencję i działanie wbrew prawu.

Regionalna Izba Obrachunkowa wydała oficjalną opinię, w której wprost zmiażdżyła działania komisji rewizyjnej zdominowanej przez opozycję. RIO jednoznacznie stwierdziła, że wniosek o nieudzielenie mi absolutorium został sformułowany z naruszeniem zasad, jest wewnętrznie sprzeczny i nielogiczny. Komisja nie wskazała żadnych nieprawidłowości w gospodarce finansowej miasta, bo budżet został wykonany wzorowo. Radny Kornaszewski, czytając ten dokument na sesji, nie potrafił ukryć zmieszania, bo RIO obnażyła ich czysto polityczną zawiść.

Ostrów Wielkopolski zmienił się w ostatnich latach nie do poznania i to najwyraźniej boli opozycję. Ja nie biorę odpowiedzialności za destrukcję, którą wczoraj zapoczątkowali radni opozycyjni. Za każdą niezrealizowaną inwestycję, za kryzys w klubach sportowych i za droższe kredyty mieszkańcy powinni pytać od dzisiaj pana Kornaszewskiego, pana Jędrzejaka, panią Grochowską, pana Krysztofiaka, pana Herwicha, panią Nowicką, panią Maciaszek, panią Michalak, pana Żelanowskiego, pana Wasielę, pana Kurczabę, pana Paducha i ich politycznych kolegów.

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.x