11 stycznia w Ostrowie Wielkopolskim rozegrał się dramat. 37-letni Bartek, znany ze swojej działalności pomocowej, zmarł nagle na zawał serca. Tragedia wydarzyła się na oczach jego 10-letniego syna.
Bartek odbierał syna Igora z urodzin kolegi. Nic nie zapowiadało tragedii. Gdy nagle zasłabł, 10-letni chłopiec wykazał się ogromną odwagą – natychmiast wezwał pomoc. Mimo błyskawicznej reanimacji, życia Bartka nie udało się uratować.
Bartek był społecznikiem, który wspierał osoby w kryzysie. Dziś w trudnej sytuacji jest jego żona Wioletta oraz dzieci: 7-letnia Helenka i 10-letni Igor. Rodzina straciła nie tylko kochającego ojca, ale i głównego żywiciela.
Przyjaciele uruchomili zbiórkę, by zabezpieczyć przyszłość dzieci – ich edukację oraz pasję sportową Igora, który z sukcesami trenuje sztuki walki. Bartek zawsze marzył, by jego dzieci mogły się rozwijać pod okiem kochających rodziców. Teraz my możemy pomóc to marzenie spełnić.
Wesprzyj rodzinę Bartka: https://zrzutka.pl/y5gky5













































