Akcja zbiórki odpadów wielkogabarytowych w Ostrowie Wielkopolskim zakończyła się sukcesem. Mieszkańcy ruszyli do porządkowania swoich piwnic, garaży i mieszkań. Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO SA podsumował tegoroczne statystyki – liczby robią wrażenie.
Zbiórka wielkich gabarytów od lat wpisuje się w kalendarz proekologicznych działań miasta i niezmiennie cieszy się zainteresowaniem Ostrowian. W ramach tegorocznej odsłony akcji z terenu miasta zebrano i poddano właściwemu zagospodarowaniu dokładnie 450 860 kilogramów starych mebli, materaców i innych wielkogabarytowych sprzętów.
- Porządki najlepiej widać na PSZOK-ach. W tym roku zebraliśmy już o 30% więcej odpadów niż w analogicznym okresie roku ubiegłego – informuje Andrzej Strykowski, prezes Zarządu MZO SA. – Mieszkańcy mogą oczywiście na bieżąco dowozić odpady wielkogabarytowe. Najpopularniejsze trzy frakcje, które tam trafiają, to odpady bio, odpady budowlane i właśnie wielkogabaryty.
Dzięki organizowanym wywozom oraz stałej dostępności PSZOK-ów mieszkańcy mogą w wygodny sposób pozbyć się zbędnego wyposażenia. To bezpośrednio przekłada się na estetykę miejskich osiedli oraz ochronę środowiska naturalnego – odpady zamiast do lasów czy na dzikie wysypiska, trafiają do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).
Choć pozbywanie się szaf, łóżek czy odpadów zielonych nie jest w żaden sposób ograniczone tonażowo, to przy niektórych rodzajach śmieci obowiązują restrykcje, o których warto pamiętać.
- Jeśli chodzi o odpady wielkogabarytowe i bio - na to limitu nie ma. Jedyny limit, jaki istnieje, dotyczy odpadów remontowo-budowlanych, gruzu oraz opon. Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego mogą oddać do 5 opon rocznie na dane gospodarstwo domowe. W przypadku odpadów remontowo-budowlanych i gruzu limit wynosi – podobnie jak w ubiegłym roku – 1700 kg rocznie na gospodarstwo - zaznacza Anna Sadowska z Zakładu Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO SA.













































