10 tysięcy kibiców, wielkie emocje i finał IMP, który przejdzie do historii Ależ to był wieczór! Ostrów Wielkopolski po raz kolejny pokazał, że potrafi organizować wydarzenia sportowe na najwyższym poziomie. Wielki finał Indywidualnych Mistrzostw Polski dostarczył wszystkiego, czego można oczekiwać od żużlowego święta – wielkich emocji, sportowej walki, niespodzianek i ogromnych powodów do dumy.
Ostrów Wielkopolski na jeden wieczór stał się stolicą polskiego żużla. Na Stadionie Miejskim pojawili się najlepsi zawodnicy w kraju, a tysiące kibiców z całej Polski, a nawet Europy i świata stworzyły widowisko, które było znakomitą promocją naszego miasta.
Miasto Ostrów Wielkopolski, jako Partner Główny wydarzenia, z dumą wsparło organizację finału najważniejszego indywidualnego cyklu żużlowego w Polsce.
– To był wyjątkowy wieczór dla Ostrowa Wielkopolskiego. Dziesięć tysięcy kibiców na Stadionie Miejskim, fantastyczna atmosfera i sportowe emocje, które trzymały w napięciu do ostatniego biegu. Jestem niezwykle dumny, że jako miasto mogliśmy być Partnerem Głównym tego wydarzenia. Pokazaliśmy, że Ostrów Wielkopolski potrafi być gospodarzem imprez najwyższej rangi i że potrafimy wspólnie tworzyć wydarzenia, o których mówi się długo po ich zakończeniu – podkreśla Beata Klimek prezydent Ostrowa Wielkopolskiego.
I rzeczywiście – tego wieczoru emocji nie brakowało ani przez chwilę.
Ostatecznie po mistrzowski tytuł sięgnął Maciej Janowski, który po raz kolejny zapisał swoje nazwisko w historii polskiego żużla. Drugie miejsce w ostrowskim finale zajął Bartosz Zmarzlik, a prawdziwą sensacją wieczoru był Jakub Krawczyk. Wychowanek ostrowskiego klubu wywalczył miejsce na podium, a jego sukces wywołał prawdziwą eksplozję radości na trybunach. Trudno o piękniejszy scenariusz.
To właśnie takie momenty pokazują, czym jest żużel w Ostrowie Wielkopolskim.
Powody do dumy ma również Paweł Sitek, drugi z reprezentantów ostrowskiego klubu. Otrzymał dziką kartę na finał i przed własną publicznością zaprezentował waleczną postawę, zdobywając cztery punkty.
Sukces wydarzenia to jednak nie tylko sportowe emocje. To również tysiące osób, które odwiedziły Ostrów Wielkopolski, zapełnione ulice, restauracje, hotele i lokale usługowe, a przede wszystkim ogromna promocja miasta.
Ponad 10 tysięcy kibiców na Stadionie Miejskim to najlepszy dowód na to, jak ogromne zainteresowanie wzbudził finał IMP.
– Chcieliśmy, aby kibice, którzy przyjadą do Ostrowa Wielkopolskiego, poczuli nie tylko emocje związane z żużlem, ale również wyjątkową atmosferę naszego miasta. Zależało nam na tym, aby każdy gość czuł się tutaj bezpiecznie, komfortowo i po prostu dobrze. Jestem przekonany, że Ostrów Wielkopolski po tym wydarzeniu zyskał kolejnych ambasadorów. Mam nadzieję, że wielu kibiców, którzy odwiedzili nas po raz pierwszy, będzie chciało do naszego miasta wrócić – nie tylko na żużel – dodaje prezydent Beata Klimek.
Wielki finał Indywidualnych Mistrzostw Polski był także kolejnym potwierdzeniem, że Ostrów Wielkopolski jest miejscem, w którym sport najwyższej rangi spotyka się z wyjątkową atmosferą.
Ubiegłoroczna runda IMP zakończyła się deklaracją organizatorów o chęci powrotu do Ostrowa. Tegoroczny finał pokazał, że była to bardzo dobra decyzja.
Wypełniony po brzegi Stadion Miejski, około 10 tysięcy kibiców, ogromne emocje na torze i podium dla wychowanka ostrowskiego klubu – trudno wyobrazić sobie lepszą wizytówkę żużlowego Ostrowa.
Wielki Finał IMP już za nami, ale emocje jeszcze długo będą towarzyszyć kibicom.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli tego wieczoru z nami – kibicom, zawodnikom, organizatorom, służbom, pracownikom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia.
Ostrów Wielkopolski – dziękujemy za wspólne żużlowe święto!

















































